St. Martin-Sint Maarten

Nude Beach Courage: Jak nabrać nagości na plaży Orient, St. Martin

Czy obnażysz to wszystko na plaży nago? Oto dlaczego powinieneś to zrobić.

Britt Spencer

Mój mąż i ja zachęcamy ludzi, aby byli najlepsi. Jesteśmy profesjonalnymi trenerami życia, którzy pomagają naszym klientom odkrywać rzeczy, które sprawiają, że ożywają, rzeczy, które przynoszą im radość. Uczymy je żyć pełnią życia, odważnie.

Na lepsze lub gorsze korzystamy z naszych porad. Ale czasami „śmiało” jest najtrudniejszą częścią. Piętnaście lat temu odbyliśmy tygodniowy rejs poślubny na Karaiby, relaksujący początek nowego życia po fanfarach wielkiego tradycyjnego ślubu. Drugiego dnia na morzu dołączyliśmy do setki innych pasażerów w świetnym salonie w stylu Las Vegas, kiedy dyrektor rejsu statku powiedział nam, czego możemy się spodziewać w naszym pierwszym porcie - wyspie St. Martin.

„Wyspa jest w połowie francuska i pół holenderska”, powiedział. - Być może słyszałeś o plażach nagich po francuskiej stronie. Rozległo się chrapanie, zanim głos za mikrofonem zadzwonił: „Nie ekscytuj się - nie zobaczysz Bo Dereka na plaży; to będzie bardziej jak Bo Diddley. ”

Następnego ranka pokonaliśmy nasze wahanie i złapaliśmy taksówkę do słynnego ubrania - opcjonalnie Orient Beach - żeby zobaczyć, o co chodziło z tym zamieszaniem. Zaczęliśmy naszą wycieczkę po ubranej stronie, czując miękki piasek pod naszymi stopami i słońce ogrzewające opalone twarze. Znaleźliśmy miejsce i zasadziliśmy się. Ale nie minęło wiele czasu, zanim ciekawość nas ogarnęła, a my posadziliśmy się, podążając w górę plaży, mijając znak, który ostrzegał nas, by zostawić kamery za sobą.

Byli tam: plażowicze bez garniturów, nagie pary relaksujące się ze swoimi dziećmi, wszyscy nieświadomie opalający się, pływający i spacerujący. Chowając się za naszymi okularami przeciwsłonecznymi (i naszymi kostiumami kąpielowymi), szliśmy i chodziliśmy, biorąc to wszystko.

Kiedy dotarliśmy do końca plaży, zdaliśmy sobie sprawę, że doszliśmy do punktu decyzji. Moglibyśmy się przebrać ponownie jako ubrani turyści, albo moglibyśmy skorzystać z bezcennej okazji do zabawy, nagiej i anonimowej, w połowie świata. Poszliśmy na to.

I tak nadeszły nasze garnitury. Zaczęliśmy iść ramię w ramię, uśmiechając się od ucha do ucha na naszych jasnych, lekko zakłopotanych twarzach. Karaibskie powietrze czuło się niesamowicie na naszej skórze i czuliśmy się trochę zadowoleni, porzucając z naszymi ubraniami irracjonalną potrzebę ukrywania naszych ciał i ich niedoskonałości. Czuliśmy się radośnie żywi.

To uczucie trwało około pół minuty. Zaledwie kilka jardów przed nami, spokojnie idąc naszą drogą, był jednym ze współpracowników mojego męża i jego narzeczonej, w pełnym ubraniu i na widokach.

Z perspektywy czasu (rozpoznając granice ich wzroku) powinniśmy po prostu odwrócić się i iść w drugą stronę. Zamiast tego wpadliśmy w szał. Rozpoczęła się reakcja na walkę lub ucieczkę i wbiegliśmy na plażę, omijając chłodnice, omijając leżaki i przeskakując pikniki, a mój fiszbinowy top machał za nami niczym neonowa flaga. Dopiero gdy byliśmy już bezpiecznie i staraliśmy się odzyskać nasze garnitury, spojrzeliśmy w górę: gdzie kilka minut wcześniej dziwiliśmy się, jak cudownie było, że nikt na nas nie patrzył, teraz wszyscy na nas patrzyli. Znaleźliśmy nasze ręczniki i taksówkę, ale nasza godność była NISKA.

Podczas naszego szóstego stolika tego wieczoru, podczas nocnego rytuału „Co dzisiaj robiłeś?”, Z zakłopotaniem opowiadaliśmy o naszym doświadczeniu. Ku naszemu zdziwieniu, nasi koledzy ze stołu wiwatowali! Dwie inne pary były zachwycone, żałując, że nie miały odwagi zrobić tego, co zrobiliśmy. Nasz nastrój powoli zmieniał się z czystego zażenowania w dumę z naszej odwagi.

A potem, z czasem sitcomu, mój mężulek kopnął mnie pod stołem. Jego współpracownik i towarzysz zauważyli nas i pędzili z ciepłymi pieszczotami i uściskami - para była w podróży poślubnej i przypadkowo zarezerwowała ten sam rejs. Mój mąż i ja (i nasi koledzy z stołu, którzy byli zajęci gawędzeniem na deser) obserwowali ich oczy, szukając oznak, że widzieli naszą szaloną nagą kreskę na Orient Beach, ale nie wydawali się mądrzejsi. Zdecydowanie czuliśmy się mądrzejsi, choć może nie tak odważni.

Obejrzyj wideo: Nude beach scene from Land of the Little People (Marzec 2020).